Coraz więcej Polaków decyduje się na zatrudnienie poza granicami kraju, jednocześnie utrzymując więzi z Polską. Jednym z kluczowych zagadnień podatkowych przy relokacji jest ustalenie miejsca zamieszkania dla celów podatkowych, które decyduje o tym, czy podatnik ma obowiązek rozliczania w Polsce całości swoich światowych dochodów, czy jedynie tych osiągniętych w kraju.
Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Gliwicach z dnia 6 lutego 2025 r. (I SA/Gl 535/24) potwierdza, że sama obecność rodziny w Polsce nie przesądza jeszcze o polskiej rezydencji podatkowej.
Czym jest „centrum interesów życiowych” dla celów podatkowych?
Zgodnie z polskimi przepisami (art. 3 ust. 1a ustawy o PIT), osobę fizyczną uznaje się za mającą miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, jeśli spełnia jedno z dwóch kryteriów:
- Posiada na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej centrum interesów osobistych lub gospodarczych (zwane również „ośrodkiem interesów życiowych”).
- Przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej dłużej niż 183 dni w roku podatkowym.
Pojęcia „centrum interesów osobistych” i „centrum interesów gospodarczych” nie są jednoznacznie zdefiniowane w ustawie, ale praktyka i orzecznictwo wypracowały ich rozumienie:
- Centrum interesów osobistych zazwyczaj odnosi się do kraju, w którym znajduje się najbliższa rodzina podatnika (współmałżonek, partner, małoletnie dzieci), a także do jego więzi kulturowych, językowych, obywatelskich, aktywności społecznej, politycznej, kulturalnej, obywatelskiej, przynależności do organizacji czy klubów oraz uprawianych hobby.
- Centrum interesów gospodarczych to przede wszystkim kraj położenia głównego źródła dochodów, posiadanych inwestycji, nieruchomości, oszczędności, rachunków bankowych oraz miejsce, z którego osoba zarządza swoim majątkiem.
Dotychczas, zgodnie z Objaśnieniami podatkowymi Ministerstwa Finansów z 2021 roku, więzi rodzinne były wskazywane jako pierwsze i najważniejsze kryterium do określenia centrum interesów osobistych. Oznaczało to, że w wielu przypadkach wyjazd do pracy za granicę, przy jednoczesnym pozostawieniu rodziny w Polsce, skutkował utrzymaniem polskiej rezydencji podatkowej.
Czy jesteś polskim rezydentem podatkowym?
To zagadnienie nabiera szczególnego znaczenia, gdy polski obywatel przenosi swoje życie zawodowe za granicę, ale pozostawia rodzinę w Polsce – jak w przypadku podatnika, którego dotyczył omawiany wyrok.
Podatnik, obywatel Polski do stycznia 2023 r. był polskim rezydentem podatkowym. W tym miesiącu podjął pracę na czas nieokreślony w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA) i od lutego 2023 r. zamieszkał tam na stałe. W ZEA:
- znajdowało się jego stałe miejsce wykonywania pracy i jedyny ośrodek dochodów,
- wynajął mieszkanie,
- posiada wizę rezydenta,
- otworzył konto bankowe,
- prowadzi samodzielne życie zawodowe i prywatne.
Jego najbliższa rodzina (żona i małoletnie dzieci) pozostała czasowo w Polsce, przy czym w niedalekiej przyszłości planowane było dołączenie do podatnika w ZEA.
To właśnie ta okoliczność stała się osią sporu z Dyrektorem Krajowej Informacji Skarbowej (Dyrektor KIS).
Kontrowersyjne stanowisko Dyrektora KIS
Dyrektor KIS uznał, że pomimo pracy i zamieszkiwania w ZEA, podatnik w dalszym ciągu pozostaje polskim rezydentem podatkowym. Stwierdził, że podatnik spełnia warunki określone w art. 3 ust. 1a pkt 1 ustawy o PIT, ponieważ to właśnie w Polsce przebywa jego najbliższa rodzina, co według Dyrektora KIS świadczy o posiadaniu centrum interesów osobistych w kraju. W konsekwencji Dyrektor KIS uznał, że podatnik podlega nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu w Polsce i powinien wykazać dochody osiągnięte w ZEA w swoim polskim zeznaniu podatkowym za 2023 rok.
Dyrektor KIS argumentował – pomimo że ośrodek interesów gospodarczych wnioskodawcy niewątpliwie znajdował się w ZEA, to jego ośrodek interesów osobistych w 2023 r. nadal pozostawał w Polsce z uwagi na rodzinę. Organ nie zgodził się z zastosowaniem tzw. „zasad kolizyjnych” z umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania (UPO) z ZEA, twierdząc, że samo posiadanie wizy rezydenckiej w ZEA nie jest tożsame z uznaniem wnioskodawcy za rezydenta podatkowego ZEA.
Przełomowy wyrok WSA w Gliwicach
Podatnik złożył skargę na interpretację Dyrektora KIS do WSA w Gliwicach, zarzucając organowi błędną wykładnię przepisów. WSA uchylił interpretację Dyrektora KIS w wyroku z dnia 6 lutego 2025 r. (sygn. I SA/Gl 535/24).
Sąd uznał, że organ podatkowy błędnie uznał, iż sam fakt zamieszkiwania rodziny podatnika w Polsce wystarczy do stwierdzenia polskiej rezydencji podatkowej. Zdaniem WSA, kluczowe jest ustalenie tzw. centrum interesów osobistych lub gospodarczych w sposób holistyczny, a posiadanie obywatelstwa polskiego oraz zamieszkiwanie rodziny w Polsce, choć wskazuje na pewne powiązania, nie jest okolicznością wystarczającą, aby przesądzić o tym, że centrum interesów życiowych podatnika znajduje się w Polsce.
Sąd również podkreślił, że Polska pozostaje ośrodkiem życiowym najbliższej rodziny podatnika, a aprobata stanowiska Dyrektora KIS prowadziłaby do absurdalnego wniosku, że ośrodek życiowy najbliższej rodziny faktycznie znajduje się w ZEA, skoro to tam podatnik przebywa z zamiarem długotrwałego pobytu.
WSA argumentował, że:
- Centrum interesów osobistych to nie tylko relacja z małoletnim dzieckiem czy małżonkiem. Obejmuje ono także szeroki zakres potrzeb człowieka, takich jak aktywność społeczna, polityczna, kulturalna, obywatelska, czy samorealizacja związana z wykonywanym zawodem.
- Więzi rodzinne nie stanowią na tyle istotnej więzi, aby stwierdzić, że podatnik posiada miejsce zamieszkania do celów podatkowych w Polsce, zwłaszcza gdy rodzina planuje dołączyć do niego za granicą. Sąd wskazał, że współczesne technologie umożliwiają praktycznie nieograniczony kontakt online z bliskimi, co zmienia postrzeganie fizycznej bliskości.
- Przy ocenie centrum interesów życiowych należy brać pod uwagę przede wszystkim związki osobiste i ekonomiczne osoby fizycznej z danym państwem, w tym intencje podatnika dotyczące stałego pobytu.
Wyrok ten może być postrzegany jako pewne odejście od utrwalonego stanowiska organów podatkowych, w którym położenie najbliższej rodziny stanowiło jedną z najważniejszych części składających się na prawidłowe określenie miejsca zamieszkania do celów podatkowych. WSA w Gliwicach kierował się raczej ustaleniem miejsca zamiaru stałego pobytu podatnika w okresie długoterminowym, tym bardziej że w niedalekiej przyszłości najbliższa rodzina wnioskodawcy miała zamiar wyprowadzić się z Polski.
Konsekwencje dla podatników
Wyrok WSA w Gliwicach jest niewątpliwie ważny dla osób, które decydują się na wyjazd z kraju w celach zarobkowych. Może on ułatwić sposób rozliczenia podatników w analogicznych sytuacjach, oferując bardziej elastyczne i całościowe podejście do oceny rezydencji podatkowej.
Sąd podkreślił, że ocena centrum interesów życiowych wymaga uwzględnienia wszystkich okoliczności indywidualnego przypadku. Oznacza to, że podatnicy przenoszący swoje życie za granicę powinni aktywnie budować i dokumentować swoje więzi gospodarcze, osobiste (społeczne, kulturalne, obywatelskie) oraz zamiar stałego pobytu w nowym kraju.
Takie podejście WSA:
- zwiększa wagę realnych okoliczności życiowych,
- otwiera drogę do bardziej indywidualnej oceny,
- może ograniczyć spory z organami podatkowymi.
Podsumowanie
Prawidłowe określenie rezydencji podatkowej ma kluczowe znaczenie dla ustalenia zakresu obowiązków podatkowych w Polsce. Wyrok WSA w Gliwicach z 6 lutego 2025 r. (I SA/Gl 535/24) pokazuje, że ocena centrum interesów życiowych wymaga indywidualnego podejścia i uwzględnienia wszystkich okoliczności faktycznych.
Jeżeli pracujesz lub planujesz pracę za granicą i chcesz upewnić się, czy Twoja rezydencja podatkowa została ustalona prawidłowo – chętnie udzielimy wsparcia. Nasz zespół ekspertów przeanalizuje sytuację osobistą i gospodarczą, wskaże potencjalne ryzyka oraz przygotuje odpowiednie działania zabezpieczające, w tym wniosek o interpretację indywidualną.